niedziela, 28 października 2012

Powrót do sztyfcików

Czy u Was też taka zima? Śnieg i zimno ... Tak sobie marzę, że może jesień jeszcze wróci ...
Zima zbliża się wielkimi krokami, wyciągamy czapki i szaliki ... więc najwyższy czas wrócić do kolczyków, które w takich okolicznościach są najwygodniejsze ... wracamy do sztyfcików :-) Na początek takie, które wykonałam jakiś czas temu ... i tak sobie leżały. Robiłam je wieczorem, przy lampie ... a rano, w świetle dziennym okazało się, że kamyczki nie prezentują się tak ciekawie ... jakoś takie blade się zrobiły. Tak je sobie oglądam ... i nie mam serca ich rozbroić, bo przy świetle są naprawdę fajne. Taka maleńka porcja kolorków :-) A te kolorki to: turkusik, perełka śmietankowa, onyks zielony, spinel, cytryn, karneol, tsavorit i oczywiście srebro ... całe 11mm średnicy :-)))

Pozdrawiam Was ciepło ... i  oby nadchodzący tydzień był udany :-)

17 komentarzy:

  1. Śliczne :) A ten tsavorit jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rozbrajałabym. Są śliczne, optymistyczne, cieplutkie.

    OdpowiedzUsuń
  3. sztyfty w Twoim wykonaniu każde są super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na zdjęciach wyglądają na bardzo kolorowe, więc życie im daruj;)
    A nadchodzący tydzień ponoć ma przywrócić porządek w świecie przyrody, czyli jesień i temperatury ok. 10 st. I niech tak będzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Życie im daruję ... może komuś się spodobają, a jak nie to ja zrobię z nich użytek :-) Oby jesień wróciła ...

      Usuń
  5. jejciu jak udało Ci sie wmontować aż tyle cudnych kamyczków w 11mm? :)) śliczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu ... te kamyczki są po prostu baaardzo maleńkie :-)

      Usuń
  6. o rany one są naprawdę maleńkie! śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. niesamowite!!! maleńkie i pełne uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. takie jesienne...może przywołasz nimi jesień i w końcu przestanie ten śnieg padać:) całusy:*

    OdpowiedzUsuń
  9. wow....przepiękne kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń