Tak jak obiecałam ... sztyfcików ciąg dalszy :-) Te też malutkie i delikatne ... wykonane ze srebra. A te pomarańczowe maleństwa ... to kuleczki karneolu o średnicy 2mm. Całe sztyfciki mają 12mm średnicy :-)

Czy u Was też zima? U nas wciąż pada śnieg ... i zimno :-/
Miłego ... i ciepłego wieczoru :-)))
Czarujące maluszki :)
OdpowiedzUsuńWyginanie i owijanie tych drucików to dla mnie istna czarna magia, a jeszcze tak mikroskopijne formy- to już w ogóle nie będę się odzywać :D
te kuleczki dookoła nadaja im ciekawy look- super- i z tym pomaranczem- akurat na rozgrzewke♥
OdpowiedzUsuńFantastycznie się prezentują :)
OdpowiedzUsuńPrzefajne są te maleństwa :)
OdpowiedzUsuńTyci piękności!
OdpowiedzUsuńpięknie wyglądają te malizny!
OdpowiedzUsuńUśmiechnięte słoneczka:)urocze i takie pozytywnie "zakręcone";cudne
OdpowiedzUsuńcałuje i dobranoc Kochanie
dorcia
Dziękuję Dorotko :-) Moc uścisków i dobrych myśli :*
UsuńUrocze maleństwa :) A ta kropelka rudości dodaje takiej radości w nich :)
OdpowiedzUsuńsą przepiękne!
OdpowiedzUsuńJak kropelki miodu na srebrnej łyżeczce ;) Słodkie!
OdpowiedzUsuńJak trybiki w zegarku....z kroplą gryczanego miodu. Słodkie.
OdpowiedzUsuńPS. Tyle nadziergałaś ostatnio czy ja mam takie tyły? :D Chyba jedno i drugie :)
no o kej wiadomo piękne i co/ właściwei po co naco czemu służą te tu komentarze to nie zaśmiecanie rozumiem chce kupić pisze kupuje za ile i kropka oh ludziska
OdpowiedzUsuń