poniedziałek, 13 lutego 2012

Bransoletka z agatów

Taka zwykła ... a niezwykła :-) Bransoletka wykonana z pięknych fasetowanych beczułek agatów. Same agaty są już tak cudne (każdy inny), że nic więcej nie potrzeba ...

20 komentarzy:

  1. Jak zawsze piękna biżuteria i piękne zdjęcia:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolorek, bransoletka też:)

    OdpowiedzUsuń
  3. agaty dużej urody więc nie wymagają dodatkowych ozdób, same w sobie są po prostu piękne.)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj kusisz kochana tymi cudami kusisz!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. normalnie brak słów. Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dołączam się do zachwytów - kolor niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I kolejne cudeńko! Brak mi słów.....

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kamienie - mam słabość do dużych fasetowanych kamieni. Oczu od bransolety oderwać nie mogę;))

    OdpowiedzUsuń
  9. masz rację, gdyby dodać coś więcej do kamieni byłoby zbyt bogato :)
    p.s. kolczyki zdetronizowały moje dotychczasowe i noszę je na zmianę codziennie :D cóż poradzić skoro są tak bardzo w moim guście? :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudna bransoleta i te morskie kolory!!!! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. agaty cudne ale kuleczki przy zapieciu to prawdziwy cymesik tej pięknej bransoletki...♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie agaty są tak piękne, że nie potrzebują już żadnych ozdób. Piękna bransoletka wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To prawda, tak niewiele trzeba żeby zepsuć naturalne piękno, nie można przesadzać :)
    Śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Naprawde cudna, zakochałam sie w niej bez pamięci :) Wisior z poprzedniego posta cudny

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem zła na blogera bo mi nie wyświetla postów od Ciebie i takie zaległości mi się porobiły :(
    obłędna jest ta bransoletka! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne kolory agatów. Wszelkie ozdoby są zbędne. I jeszcze te kuleczki przy zapięciu. Mniam :)

    OdpowiedzUsuń