poniedziałek, 16 stycznia 2012

Wkrętki z agatem

Maleńkich wkrętek ciąg dalszy ... czyli na całego wróciłam do mojego mikrokosmosu :-))) Tym razem z fasetowanymi kulkami agatu zielonego. Średnica kolczyków około 10mm, agaty wielkości 6mm ... Oczywiście całe srebrne, oksydowane i polerowane.



11 komentarzy:

  1. Kolczyki śliczne,bardzo gustowne i delikatne:)
    Pozdrawiam Cię ciepło i dziękuję za przemiłe komentarze pozostawione na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, subtelne, każda kobieta czułaby się w nich doskonale:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Delikatne, subtelne, piękne! I do tego moja ukochana zieleń ;) Cudo! :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze, i jak zwykle dopieszczone w każdym calu.
    kolor miodzio i forma bardzo ciekawa:D skromne a intrygujące*;
    Prześliczne:)
    pozdrowienia
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  5. specjalnie dla twoich kolczyków powinna zostać zatwierdzona nazwa wkręteczki...
    są śliczne, a precyzja powala!

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny ten Twój mikrokosmos:)

    OdpowiedzUsuń
  7. śniły mi się! śniły :D a tu znowu piękności ach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, a może ja podaruję Ci takie kolczyki ... żeby koszmary nocne Cię nie męczyły :-)))

      Usuń
  8. Agnieszko cudowne maleństwa, musiałaś się przy nich nieźle napracować, a jako wielbicielka takich drobnych kolczyków podziwiam, tym bardziej, że ta technika jest dla mnie obca :)

    OdpowiedzUsuń